katamaran@sopot.pl

 O SZKOLE SZKOLENIE DLA FIRM CENNIK GALERIA NEWS KONTAKT
 

tel. 0-503114384

   

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   

Puchar Ameryki – Walencja 2007

Puchar Ameryki to najstarsze sportowe trofeum na świecie. Pierwsze regaty odbyły się w 1851 roku, był to wyścig dookoła brytyjskiej wyspy Wight. Regaty wygrał jacht o imieniu America i stąd nazwa – Puchar Ameryki (America’s Cup). Przez 132 lata regaty zwyciężali Amerykanie, a więc impreza miała miejsce w Stanach Zjednoczonych. W 1983 roku rywalizację wygrał australijski jacht Australia II, a następnie, po przepychankach z Amerykanami pałeczkę przejęła Nowa Zelandia – nowa stolica żeglarstwa.
Regaty Pucharu Ameryki odbywają się co cztery lata. Poprzednia 31 edycja miała miejsce w Aukland w Nowej Zelandii. Po zaciekłej walce Puchar zdobył szwajcarski Team Alinghi i po raz pierwszy przywiózł trofeum do Europy.
Regaty Pucharu Ameryki to regaty meczowe (jeden na jeden). Eliminacje do ostatecznego pojedynku noszą nazwę Louis Vuitton Cup (Puchar Louisa Vuittona). Poszczególne akty regat (już od 2004 roku) odbywały się w kilku miastach Europy. Na organizatora finału wybrano hiszpańską Walencję. Miasto rozbudowano istniejący port, przebudowując go w piękną, nowoczesną marinę.
Do finału w Walencji zakwalifikowało się 11 Teamów: BMW ORACLE RACING (USA), +39 CHALLENGE (Włochy), TEAM SHOSHOLOZA (RPA), EMIRATES TEAM NEW ZEALAND (Nowa Zelandia), LUNA ROSSA CHALLENGE (Włochy), AREVA CHALLENGE (Francja), VICTORY CHALLENGE (Szwecja), DESAFÍO ESPAÑOL 2007 (Hiszpania), MASCALZONE LATINO - CAPITALIA TEAM (Włochy), UNITED INTERNET TEAM GERMANY (Niemcy), CHINA TEAM (Chiny). Obrońca Tytułu to ALINGHI (Szwajcaria). Polski nie stać na wystawienie własnego Team’u w Pucharze Ameryki, ale kilku bardzo dobrych naszych żeglarzy wystartowało pod obcymi banderami. I tak: Karol Jabłoński sterował jachtem gospodarzy DESAFÍO ESPAÑOL, Grzegorz Baranowski, Paweł Bielecki i Jacek Wysocki wspierali Team +39, Piotr Przybylski (Gniewko) zasilał China Team, a Arkadiusz Ornowski – Team Germany.
W kwietniu i w maju w Walencji w ramach wspomnianych eliminacji odbył się Akt 13 Pucharu Louisa Vuittona oraz cykl pojedynków zwanych Round Robin 1 i 2.
Do półfinału zakwalifikowały się 4 jachty: BMW ORACLE RACING (USA) pod dowództwem Chrisa Dicksona, LUNA ROSSA CHALLENGE (Włochy) prowadzony przez James’a Spithill’a, EMIRATES TEAM NEW ZEALAND (Nowa Zelandia), którym steruje Dean Barker i DESAFÍO ESPAÑOL 2007 (Hiszpania) pod dowództwem Karola Jabłońskiego (!). Byliśmy naocznymi świadkami tych półfinałowych meczów. Wielkie brawa należą się organizatorom regat, szczególnie za wspaniałą atmosferę, bezpłatne wejście do portu i wiele bezpłatnych atrakcji dla kibiców i turystów, wielkie ekrany ukazujące wyścigi na żywo i elegancką nowoczesną architekturę portu. Za bilet na najtańszy stateczek obserwujący regaty z wody trzeba zapłacić 60 euro, ale warto !
Ponadto można podziwiać najdroższe i najpiękniejsze światowe jachty towarzyszące regatom. Konkurs piękności i wielkości wygrywa jacht Larry’ego Ellisona – sponsora i członka teamu amerykańskiego, jacht ten nie mieści się w walencjańskim porcie jachtowym, parkuje więc wśród wielkogabarytowych statków. Podczas naszego pobytu w porcie można było spotkać króla Hiszpanii Juana Carlosa, jego syna Księcia Filipa oraz Księcia Alberta z Monako, którzy bywali gośćmi na DESAFÍO ESPAÑOL podczas wyścigów. Hiszpańska rodzina królewska znana jest z zamiłowania do żeglarstwa.
Ku zaskoczeniu wszystkich włoska LUNA ROSSA wygrała mecze półfinałowe z amerykańskim BMW ORACLE i to dość szybko (należy wygrać 5 wyścigów, aby znaleźć się w finale.) 28 – letni James Spithill „kasował” sławnego Chrisa Dicksona już podczas walki przedstartowej.
Natomiast faworyci Pucharu Louisa Vuittona EMIRATES TEAM NEW ZEALAND zwani w skrócie „Kiwis” dopiero w siódmym meczu pobili DESAFÍO ESPAÑOL. Karol Jabłoński wygrał z Nową Zelandią dwa półfinałowe mecze. To naprawdę wielki sukces naszego żeglarza, zważywszy na fakt, iż w cyklu poprzedzającym półfinały – Round Robin 2 nikt z Kiwusami nie wygrał.
Teraz czekamy na Finał Pucharu Louisa Vuittona, na pojedynki pomiędzy teamami LUNA ROSSA CHALLENGE i EMIRATES TEAM NEW ZEALAND.
Na przełomie czerwca i lipca Team ALINGHI będzie bronił Pucharu Ameryki przed Zwycięzcą Pucharu Louisa Vuittona. Mamy nadzieję, że Puchar Ameryki zdobędzie jacht europejski i za cztery lata znów będziemy mogli podziwiać te najsłynniejsze regaty świata.

  • Wyścigi Pucharu Louisa Vuittona oraz Pucharu Ameryki można śledzić na www.americascup.com.
  • Z Gdańska do Walencji można lecieć tanimi liniami Ryanair przez Londyn Stansted.
  • Polecam także wizytę w największym w Europie walencjańskim oceanarium.

Na fotografiach:
1. Walka przedstartowa pomiędzy BMW ORACLE i LUNA ROSSA, w tle jacht Larry’ego Ellisona
2. DESAFÍO ESPAÑOL wraca do portu po wygranym meczu półfinałowym.
3. Od lewej Puchar Ameryki i Puchar Louisa Vuittona, puchary można oglądać i fotografować się z nimi.
4. Nowoczesny budynek widokowy w porcie.
5. Każdy team mieścił się w olbrzymim hangarze. Na fotce budynek Prady (LUNA ROSSA) pokryty elewacją z materiału żaglowego.










 

 

SOPOT
 

POGODA